czwartek, 3 stycznia 2013

Pozytywna energia

No hej :) Wiecie, że w kwietniu tego roku upłyną dwa lata ( o rany! ) odkąd zaczęłam pisać "Krwawą wronę" (wcześniej "Drugą wieczność") ? I jestem pewna, że do tego czasu książka już zostanie dawno napisana, ponieważ pierwszy raz od dłuższego czasu mam bardzo dużo weny. Ustaliłam nawet już zakończenie książki (które pewnie niektórym z was się nie spodoba ;) ) i zaczęła mi się w głowie układać powoli druga część. Myślę, że w ferie wezmę się ostro do pracy, a nawet teraz próbuję coś pisać, bo rozsadza mnie dosłownie energia na pisanie :) Tak do marca postaram się skończyć ją o ile wena pozwoli- tak na prezent na urodzinki :) I zacznę wysyłać do wydawnictw zobaczymy, czy któreś się skusi. Mam nadzieje, że nadal trzymacie kciuki mimo wszystko i nie zapomnieliście o mnie nawet jeśli nie komentujecie postów.
Pozdrawiam.

3 komentarze:

  1. Nadal czekam na twoją powieść, nie martw się :)
    Pisz. Przynajmniej ty masz wenę. Mnie jakoś opuściła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na pewno cię nawiedzi :D Ja na swoją kolej musiałam czekać prawie pół roku, żeby mnie tak mocno w dupę kopnęło :D Jak nie mam weny zawsze czytam tą książkę, która potrafi mnie natchnąć albo jeżdżę do takiego miejsca ( w moim wypadku to Zakopane :D) Ja czekam aż ciebie nawiedzi wena i znowu coś wydasz. Wiesz, że mnie jakoś to jara jak czytam wiadomość, że komuś młodemu i POLSKIEMU się udało :D

      Usuń
  2. Czekam niecierpliwie! Pisz, bo jakieś wydawnictwo musi się skusić na tak apetyczną powieść. Ja po fragmencie jestem głodna całości ^^
    Trzymam kciuki bardzo mocno! :)

    OdpowiedzUsuń