piątek, 21 grudnia 2012

Taki mini cosik

Ostatnio po przeczytaniu kilku książek jak "Pandemonium"- gorąco polecam i po raz drugi całej trylogii Czasu napadła mnie wena :D Może nic sensownego nie nabazgrałam, ale cieszę się, że ruszyłam, bo mam kilka fajnych pomysłów :D A oto i fragment:


Tristan spojrzał na mnie gniewnie, tak jakby to ja była winna temu wszystkiemu co się stało. No dobra, po części była.
– Trzeba było mnie tam zostawić. Pokazał bym mu gdzie jego miejsce- przez złość, kiedy mówił po polsku jego akcent stawał się jeszcze bardziej uroczy.
– Chyba niepotrzebne nam kłopoty, prawda?- ofuknęłam go.- Wybacz, ale raczej nie byłaby to moja wymarzona osiemnastka.
Westchnął głęboko.
– Przepraszam, po prostu nienawidzę takich kolesi- przeczesał ręką zmierzwione włosy i spojrzał się w okno.
O ile adrenalina nieco mnie otrzeźwiła, powoli znów wracało to otumanienie alkoholowe, potęgujące się w ciepłym samochodzie. Spojrzałam na profil Tristana i zaczęłam się śmiać jak szalona.
Taksówkarz z przodu zerknął na mnie w lusterko i pokręcił głową.
– Z czego się śmiejesz?- spytał Tristan, marszcząc brwi.
– Zgubiłam nasze kurtki- chichotałam dalej.
Chłopak jakby dopiero zobaczył, że czegoś brakuje uśmiechnął się delikatnie i spojrzał na mnie.
– Jesteś kompletnie wstawiona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz