Właśnie założyłam nowego bloga z nową poprawną nazwą, mam nadzieje, że chce się wam przenieść na tamtego, wiem, że stary to stary, ale jednak nowy lepszy :)
piątek, 8 lutego 2013
wtorek, 29 stycznia 2013
Wena poszła się %#&*%
Ferie nareszcie przyszły, a moje plany pisana pod wpływem weny szlag trafił, bo wena jak była tak teraz uciekła i nie mam pojęcia co mogłaby ją mi zwrócić. W każdym bądź razie przebimbałam 2 dzień ferii. Świetnie. Może wieczorem usiądę i spróbuje coś wykrztusić z siebie. Jestem ciekawa jak taka Cassandra Clare albo Richelle Mead, która pisze jedną książkę po drugiej radzi sobie z brakiem motywacji -.- HELP ME!!!
Walnę wam na koniec małą sentencje, która zbytnio mnie jakoś nie pocieszyła:
Spiritus flat ubi vult
czwartek, 3 stycznia 2013
Pozytywna energia
No hej :) Wiecie, że w kwietniu tego roku upłyną dwa lata ( o rany! ) odkąd zaczęłam pisać "Krwawą wronę" (wcześniej "Drugą wieczność") ? I jestem pewna, że do tego czasu książka już zostanie dawno napisana, ponieważ pierwszy raz od dłuższego czasu mam bardzo dużo weny. Ustaliłam nawet już zakończenie książki (które pewnie niektórym z was się nie spodoba ;) ) i zaczęła mi się w głowie układać powoli druga część. Myślę, że w ferie wezmę się ostro do pracy, a nawet teraz próbuję coś pisać, bo rozsadza mnie dosłownie energia na pisanie :) Tak do marca postaram się skończyć ją o ile wena pozwoli- tak na prezent na urodzinki :) I zacznę wysyłać do wydawnictw zobaczymy, czy któreś się skusi. Mam nadzieje, że nadal trzymacie kciuki mimo wszystko i nie zapomnieliście o mnie nawet jeśli nie komentujecie postów.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)